20 / 05 / 2019

Finansowanie firmy - samemu, czy z pomocą inwestora?

Mając pomysł na biznes, jednym z kluczowych elementów całego przedsięwzięcia, są z pewnością fundusze. Proces inwestycyjny jest najtrudniejszym z działań, jakiego podejmuje się każdy, przyszły przedsiębiorca. O ile mamy własne pieniądze, niczego nie ryzykujemy. Inwestujemy je, rozpoczynamy swój pomysł wdrażać w życie, staramy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dana wizja okazała się być trafiona w dziesiątkę. Gorzej w sytuacji, gdy tych pieniędzy nie posiadamy, a rodzina i znajomi nie mają takich oszczędności, by móc nam pomóc. Szukanie inwestora, to często sposób na to, by móc zrealizować swoje zawodowe marzenia, ale należy przy tym pamiętać, że będzie to wiązało się ze stratą części swoich udziałów.

Czy inwestor jest nam potrzebny?

Bardzo często popełniamy duży błąd i mając pomysł, od razu staramy się znaleźć inwestora. Nie zastanawiamy się, jak zacząć działać samodzielnie, boimy się ryzyka i wolimy wybrać opcję uproszczoną, a więc pomoc finansową i oddanie części swoich udziałów. Czy jest to jednak konieczne? Często ludzie skupiają się na tym, by poszukać inwestora, a nie na tym, by samodzielnie wypuścić na rynek swój produkt. Nie od razu trzeba działać na dużą skalę. Nie każdy milioner od razu się nim stał. Może jednak warto rozwijać się powoli, krok po kroku, ale ze swoim kapitałem w małej ilości, by dążyć do tego, aby samodzielnie stworzyć swoją firmę od podstaw?

Kiedy inwestor nie jest nam potrzebny?

Na pewno w tym czasie, gdy posiadamy gotówkę na start, by móc cokolwiek rozpocząć. Nie potrzebujemy go także w chwili, jeśli nasza firma nie wymaga na start nakładów finansowych. Nie jest to też rozwiązanie, gdy prowadzimy small business, gdy chcemy walidować pomysł, gdy nie mamy jeszcze gotowego produktu, nie generujemy przychodów i nie mamy zbyt dużego zagrożenia ze strony konkurencji. Przed podjęciem decyzji o inwestorze, warto pomyśleć o prywatnych pożyczkach u rodziny, o własnych oszczędnościach, przeznaczanych na outsourcing, zakupy na raty, leasing, czy też na tak zwaną ekonomię współdzielenia- zarówno jeśli chodzi o biuro, transport, czy na przykład niezbędny sprzęt. Nie trzeba od razu zarabiać fortuny, ale warto powoli dążyć do tego, by tą fortunę kiedyś mieć, ale wszystko osiągając samodzielnie i własną, ciężką pracą.

Kiedy inwestor jest potrzebny?

Dobrze sprawdza się na pewno bootstrapping, a więc początkowy rozwój firmy w oparciu o własne fundusze. W zależności od tego, ile ich mamy, inwestujemy je w firmę, bowiem często mały ruch, jest początkiem dużego sukcesu. Jeśli jednak nie mamy szansy zacząć samemu, wówczas inwestor, może okazać się ostatnią deską ratunku. Stawiajmy na niego w chwili, gdy wszystkie nasze pomysły i możliwości już się wyczerpały.

 

powrót do listy artykułów