17 / 12 / 2019

Błędy popełniane przez Start-upy

Czego należy unikać, gdy zwracamy się do inwestorów. Jeśli chcesz wiedzieć, jak nie znaleźć inwestora, przeczytaj i popełnij te błędy, które są popełniane przez wiele startupów na początku.
Są znane pułapki, błędy, które startupy popełniają zbliżając się do inwestorów. Każda z tych pułapek sprowadza się do trzech rzeczy: złego czasu, złego sposobu i złego formatu.


Niewłaściwy czas

Są przedsiębiorcy, którym się wydaje, że sam pomysł lub koncepcja wystarczą, aby znaleźć inwestorów i przyciągnąć ich na tyle, aby chcieli podjąć rozmowy na temat wsparcia finansowego. Często okazuje się, że wszystkie elementy potrzebne do tego, nie wystepują jednocześnie. Kluczowe elementy to dobrze przeszukany biznes plan (przeczytaj nasz artykuł na temat biznesplanów tutaj), wyprodukowany jakiś rodzaj prototypu Twojego pomysłu, wybrani już członkowie Twojego zespołu, podpisane potencjalne umowy z klientami, udokumentowany ruch na Twojej stronie internetowej itp. Kluczowe elementy muszą pokazać inwestorowi, że faza testowa Twojego projektu się skończyła. Oczywiście, faza testowa odnosi się tutaj do testowania rynku docelowego i produktu, aby sprawdzić, czy ma on szanse na zaistnienie na danym rynku. Jeśli brakuje tych kluczowych elementów, należy je zebrać w całość i dopiero wtedy udać się na rozmowy z potencjalnym inwestorem


Błędna droga/podejście

Czasami przedsiębiorca nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko zastosować metodę cold-calling ( to praktyka, w ramach której podmiot przebiera się za firmę maklerską lub firmę zarządzającą aktywami i kontaktuje się z potencjalnymi inwestorami za pośrednictwem kanałów nie będących w kontakcie osobistym, takich jak telefon, faks i poczta elektroniczna, w celu zachęcenia do inwestowania w papiery wartościowe lub produkty finansowe) Chociaż nie jest to najlepsza metoda dotarcia do potencjalnych firm, to jednak można przynieść efekty i można dzięki niej osiągnąć cel, jakim jest znalezienie inwestora. Podejdź profesjonalnie do tematu wyszukania informacji na temat inwestora i jego inwestycji. Bądź profesjonalny i uprzejmy.  Pamiętaj, żeby dobrze się sprzedać. Używaj tej techniki tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Spróbuj wykorzystać swoje kontakty (przyjaciele, księgowy, prawnik, itp.), aby połączyć się z potencjalnymi inwestorami. Spróbuj LinkedIn lub innych mediów, aby nawiązać te kontakty. Inwestorzy są znacznie bardziej skłonni wysłuchać cię, jeśli jesteś znajomym lub przyjacielem kogoś, kogo już znają i komu ufają.

Zły format


Większość inwestorów jest bardzo zajęta swoimi codziennymi zadaniami i będzie się wahać, czy spędzać godziny na telefonie, czy na spotkaniu z Tobą, jeśli nie wiedzą, kim jesteś. Przedstaw się najpierw, nawet poprzez wysłanie szybkiego maila. Daje to inwestorowi czas na przeprowadzenie badań. Tak, będą badać Twoje profile: Facebook, LinkedIn, Google, itd. Utrzymuj swoje kanały w profesjonalny sposób, nawet te prywatne. Co należy uwzględnić w e-mailu? Krótki, ale chwytliwy list motywacyjny do inwestora, który podsumuje Twój projekt i jego osiągnięcia w kilku zdaniach. Jeśli inwestor nie jest w stanie zrozumieć, co sprzedajesz w pierwszych zdaniach maila, szybko się znudzi i przestanie czytać Twoją wiadomość. Podaj nazwę swojego startup/projektu, pozycję rynkową, wielkość branży i wzrost, statystyki odwiedzających, przychody i, oczywiście, przewidywane zyski dla inwestora. Poproś o czas na kolejny telefon lub spotkanie. Dołącz prezentację PowerPoint i streszczenie do swojego e-maila. To wszystko. Nie przesadzaj i nie zagłębiaj się w akapity wyjaśniające siebie i swój biznes. Po otrzymaniu potwierdzenia terminu spotkania, szansy na zaprezentowanie swojego projektu, wtedy pokażesz im swoją należytą staranność i plan biznesowy. Twój e-mail jest twoim pierwszym wrażeniem i musisz sprawić, aby był dobry.
Potrzebujesz więcej wskazówek? Odwiedź nasz blog.
Powodzenia!

 

powrót do listy artykułów